Kochani, ostatnio coraz częściej odnoszę wrażenie, że my, zwykli mieszkańcy Korczyny, funkcjonujemy w jakiejś alternatywnej rzeczywistości…🙃😞 Jak z pewnością pamiętacie, w listopadzie ubiegłego roku do Sądu Okręgowego w Krośnie złożyłem protest wyborczy dotyczący nieprawidłowości związanych z organizacją wyborów samorządowych na wójta Gminy Korczyna. Sąd miał 30 dni na jego rozpatrzenie. W międzyczasie zostałem wzywany do uzupełnienia danych we wniosku oraz do podania takich informacji, których nie miałem możliwości zdobycia, ze względu na ochronę danych osobowych.

👨‍⚖️Złożyłem na to zażalenie do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, a ten skierował wniosek do ponownego rozpatrzenia przez Sąd w Krośnie uzasadniając: „przewodniczący sądu nie może żądać od wnioskodawcy informacji niemożliwych dla niego do uzyskania. Nie można zapominać, iż zgodnie z rzymską paremią Ad impossibilia nemo obligatur (nikt nie jest zobowiązany do rzeczy niemożliwych), nie można wymagać od strony rzeczy niemożliwych, które są dla strony niewykonalne. Dlatego też błędny jest pogląd wskazujący, iż wnioskodawca miał obowiązek podania adresu przewodniczących lub zastępców przewodniczących właściwych komisji wyborczych w sytuacji, gdy ich nie zna i nie ma możliwości ich uzyskać.”

Właśnie minął trzeci miesiąc od złożenia protestu wyborczego do sądu.😟 Na wczorajszej sesji Rada Gminy Korczyna skierowała apel do Sądu Okręgowego w Krośnie, do wiadomości Ministerstwa Sprawiedliwości, o niezwłoczne, rzetelne i bezstronne rozpatrzenie protestu wyborczego, ze względu na ważny interes publiczny. Czekamy… 🐌