Witam Was serdecznie w roku 2019!🙂 Mam nadzieję, że dla każdego z Państwa będzie on pełen nadziei na realizację postanowień noworocznych, planów i marzeń 🤩🥰☀️👍
Dla mnie osobiście końcówka roku i okres między świętami były bardzo pracowite, ze względu na korespondencję, którą byłem zmuszony prowadzić z Sądem Okręgowym w Krośnie, dotyczącą protestu wyborczego, który złożyłem już ponad miesiąc temu.✍️👨‍⚖️
👩‍⚖️ 19 grudnia minął termin, do którego Sąd w Krośnie powinien się ustosunkować do mojego wniosku. 27 listopada otrzymałem pismo, w którym Sąd w Krośnie wzywał mnie do podania adresów przewodniczących lub zastępców 2. komisji wyborczej w Korczynie. 3 grudnia poinformowałem pisemnie Sąd, że adresy posiada komisarz wyborczy, jednak z uwagi, iż adresy tych osób znam – podałem. 21 grudnia ponownie odebrałem z Sądu wezwanie do sprecyzowanie danych oraz ponownie podanie adresów przewodniczących lub zastępców z pozostałych 9 komisji w terminie 7 dni pod rygorem zwrotu pozwu…(w tym 5 dni wolnych świątecznych). 😕🧐
Skontaktowałem się z komisarzem wyborczym oraz ponownie skierowałem pismo wyjaśniające do Sądu Okręgowego w Krośnie, jednocześnie kierując skargę na przewlekłość postępowania przed Sądem Okręgowym w Krośnie do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.
Z uwagi na szczególny charakter sprawy, jakim jest protest wyborczy, ustawodawca zakreślił sądom okręgowym 30-dniowy termin na rozpatrzenie protestu wyborczego. W niniejszej sprawie protest ma szczególny charakter, z uwagi na różnicę zaledwie 2 głosów, które zdecydowały o wyniku wyborów (przy oddanych 4796, moim zwycięstwie w większości okręgów) oraz skalę naruszonych przepisów, które wskazałem w proteście. Wyborcy oczekiwali, że Sąd Okręgowy w Krośnie podejmie czynności procesowe szybko i sprawnie w ustawowo wyznaczonym terminie. Natomiast po 45 dniach sprawa jest na etapie „uzupełniania” wniosku, chociaż sądowi jest wiadomym, że cały materiał wyborczy jest w dyspozycji komisarza wyborczego. Takie działanie nasuwa mi jeden wniosek – Sąd w Krośnie czyni wszystko, aby w końcowym efekcie pozew został zwrócony wobec nieuzupełnienia „braków formalnych” w terminie. Też odnosicie takie wrażenie? 😕